fbpx

Wielu z Was pyta mnie często, co to jest lukier królewski? Czy to cukier z sokiem z cytryny, czy z wodą? Czy to jakaś gotowa mieszanka? Jak to wygląda i do czego służy?

Zacznę od tego, kiedy moja przygoda z lukrem królewskim się zaczęła i jak go poznałam. Około 5 lat temu wybrałam się na szkolenie z dekoracji tortów lukrem królewskim. To było moje pierwsze szkolenie w życiu i jeszcze z tak trudnej techniki (zapisując się, nie miałam pojęcia, na co się porywam). Wyobraź sobie, jak byłam zestresowana, nowe miejsce, nowi ludzie, szkoląca z mega doświadczeniem, technika i media, o których nie miałam zielonego pojęcia. Jeszcze czuję ten dreszcz emocji… I stało się… Poznałam go i pokochałam, chyba miłością wzajemną. Może czasem mamy jakieś zadry czy nieporozumienia, ale w końcu się dogadujemy.

Z czego składa się LUKIER?
Podstawowe i główne składniki to białko jaja kurzego i cukier puder.
Jakiego białka możemy użyć?

  • białko kurze świeże: oczywiście przed użyciem należy to jajko sparzyć wrzątkiem, aby pozbyć się możliwości zakażenia Salmonellą
  • białko pasteryzowane: jest to płynne białko najczęściej w kartoniku, dostępne w sklepach nie tylko cukierniczych. Jest to produkt pasteryzowany, więc bezpieczny, ale ma krótki termin przydatności.
  • albumina, czyli białko w proszku? Produkt całkowicie bezpieczny a do tego z długim terminem przydatności. Jest to bardzo ważne, bo nie marnujemy produktu.

Cukier puder, jaki użyć?
Cukier musi być bardzo dobrze zmielony, praktycznie na pyłek. Nie może mieć zbryleń i zgrubień, często konieczne jest przesianie go przez sito.
Aby powstał lukier królewski, musimy ucierać białko i cukier puder w odpowiednich proporcjach, na wolnych obrotach ok. 5-10 minut do momentu, aż powiększy swoją objętość, będzie kremowy, dość gęsty i bardzo biały.
Mamy różne dodatki, które możemy dodawać w momencie ucierania lukru, aby podnieść jego walory smakowe, uelastycznić go, zapobiec krystalizacji i ustabilizować. Dodatki, które dodaję, znajdziecie w moim przepisie.
Taki jest właśnie Pan Lukier – piękny, biały, aksamitny, kapryśny czasem i można wyczarować z niego królewskie dekoracje.

Znajdziesz mnie również na FacebookuInstagramie